W poszukiwaniu właściciela

Dużo jeszcze brakuje, aby wizerunek naszych miast nie odbiegał od standardów europejskich. Następują oczywiście zmiany na lepsze, ale wieloletnich zaniedbań nie da się zlikwidować w ciągu jednego pokolenia. Przez kilkadziesiąt lat nie remontowane kamienice i budynki użyteczności publicznej noszą jeszcze ślady dawnej świetności, ale ślady te są już coraz mniej czytelne. Potężne nieruchomości, typu budynków bankowych, budowanych w XIX wieku przechodzą z rąk do rąk i nie zawsze niestety wiąże się to z pracami remontowymi. Często nowi właściciele przeceniają swoje siły i dopiero po zorientowaniu się w zakresie i kosztach remontu, stwierdzają, że nie udźwigną takiego obciążenia. Budynek przechodzi więc w kolejne ręce, a stan jego bynajmniej się nie poprawia. Sytuacja nie jest jeszcze najgorsza, gdy wykonana została rzetelna inwentaryzacja i dokumentacja takiego obiektu architektonicznego. Istnieje wtedy nadzieja, że gdy trafi on wreszcie na odpowiedniego nabywcę, uda się przeprowadzić remont i konserwację, a zniszczone fragmenty zrekonstruować.

Znalazłeś się tutaj dzięki poniższej frazie kluczowej:

Wszelkie prawa zastrzeżone (C)