WAKACYJNE ROZMOWY

Piaszczystą wiejską drogą szły dwie dziewczynki. Brzeg dro­gi był trawiasty, między zielenią przebłyskiwały czerwone punkciki. To biedronki wygrzewały się w słońcu. Z niedalekich rozlewisk do­chodziło kumkanie żab. Taki piękny był ten dzień pachnący latem. Dziewczynki jak to dziewczynki, to szły szybciej, to wolniej, podska­kiwały, śmiały się i rozmawiały. „Ja lubię biedronkę” — powiedziała jedna z nich. „Aja wolę żabkę” — oświadczyła druga. Pomyślałam: dla­czego używają liczby pojedynczej? Okazało się, że nie o zwierzątkach myślały, ale o sklepach. Umiały też swoje preferencje uzasadnić. Nie wolno niczego wciskać do pępka” — mówiła zdenerwowa­na mama, widząc jak jej córeczka usiłuje wsunąć do pępka koralik.

Znalazłeś się tutaj dzięki poniższej frazie kluczowej:

Witaj na moim serwisie ! Pracuje w budownictwie już wiele lat, mam dużą wiedzę i doświadczenie. Na moim blogu znajdziesz wiele informacji dotyczących budownictwa i nieruchomości, oraz rad jak wybrać dom odpowiadający Twoim oczekiwaniom. Zapraszam do czytania!
Wszelkie prawa zastrzeżone (C)